post

Serio, kto z nas nie zerkał już na zegarek w trakcie postu, zastanawiając się, czy to już ten moment, kiedy autofagia w końcu rusza pełną parą? Pytanie brzmi prosto. Odpowiedź, niestety, już nie. Serio, gdybym miał odpowiedzieć jednym zdaniem, powiedziałbym tak: autofagia nie ma jednego przełącznika. To bardziej regulator natężeniaCzytaj Dalej