Badania krwi są jednym z podstawowych narzędzi oceny stanu zdrowia. Problem w tym, że dla wielu osób Sekcja 1 — nagłówek

Trzy dni bez jedzenia. Bez zgadywania.

Darmowy przewodnik po pierwszym 72-godzinnym poście: co dzieje się w ciele godzina po godzinie, kto nie powinien tego robić, ile soli naprawdę potrzebujesz i jak wyjść z postu, żeby nie zmarnować trzech dni w piętnaście minut.

[ Pobieram protokół ]

<small>19 stron PDF · bez opłat · możesz wypisać się jednym kliknięciem</small>

(Grafika po prawej: okładka PDF-a pod lekkim kątem, cień)


Sekcja 2 — problem

Post to nie jest kwestia silnej woli

Większość ludzi, którzy rezygnują z dłuższego postu, nie rezygnuje z głodu. Rezygnuje z bólu głowy, zawrotów przy wstawaniu i uczucia, że „coś jest nie tak”.

W ogromnej większości przypadków to nie post. To niedobór sodu — problem, który da się rozwiązać w pięć minut, jeśli się o nim wie.

Problem w tym, że polski internet o poście mówi głównie dwie rzeczy: albo że to cudowny detoks, albo że to niebezpieczne szaleństwo. Między jednym a drugim nie ma prawie nic praktycznego — a to właśnie tam mieszka odpowiedź.


Sekcja 3 — co jest w środku

Co dostajesz

Oś czasu godzina po godzinieInsulina, ketony, co robi ciało i co czujesz — od godziny 0 do 72. Z oznaczeniem, które twierdzenia są udowodnione, a które nie
Lista przeciwwskazańKto nie powinien tego robić i dlaczego — z mechanizmem, nie z asekuracji
Protokół dzień po dniuRano, południe, wieczór. Co robić, co jest normalne, kiedy przerwać
Elektrolity w konkretnych ilościachSód, potas, magnez — ile, kiedy, w czym. Najczęstsza przyczyna nieudanych postów
Ruch i praca z ciałemCzego nie robić, co robić i trzy techniki na układ nerwowy — z perspektywy osteopaty
Plan wyjścia z postuGodzina po godzinie, pierwsze 24 godziny. Rozdział, który większość poradników pomija
Badania przed i poSześć markerów, które pokażą Ci, czy to w ogóle miało sens
Dziennik do wydrukuTrzy dni na jednej kartce

Sekcja 4 — czego tu nie ma (sekcja przeciw-obietnic)

Czego w tym przewodniku NIE znajdziesz

Obietnicy, że schudniesz. To nie jest protokół odchudzający i wprost o tym piszę. Większość tego, co zniknie z wagi przez trzy dni, to woda i glikogen.

Zdania, że autofagia startuje po 24 godzinach. Sprawdziłem — te liczby pochodzą z badań na myszach. U ludzi nikt tego nie zmierzył. Cały rozdział poświęcam temu, gdzie kończy się nauka, a zaczyna powtarzanie.

Zachęty, żeby przedłużyć post. Umawiasz się na 72 godziny i kończysz na 72.


Sekcja 5 — o autorze

Kto to napisał

Jestem osteopatą i fitoterapeutą. Łączę wiedzę medyczną osteopatii z fitoterapią i biohackingiem — piszę o tym, co działa, poparte badaniami i własną praktyką.

Ten przewodnik powstał z pytań, które słyszę w gabinecie. Prawie zawsze są to te same trzy: ile soli, co z treningiem i jak z tego wyjść. Odpowiedzi na nie zajmują w tym PDF-ie najwięcej miejsca.

<small>Wszystkie twierdzenia oparte na badaniach mają w tekście oznaczenie siły dowodów i odnośnik do źródła.</small>

(Zdjęcie autora — koniecznie prawdziwe, nie stockowe)


Sekcja 6 — formularz (powtórzenie CTA)

Pobierz Protokół 72h

Wpisz adres — PDF przyjdzie w ciągu minuty.

[ Twój adres e-mail ] [ Pobieram protokół ]

<small>Zapisując się, dołączasz też do listy Nasze Ciało — piszę 1–2 razy w tygodniu o osteopatii, fitoterapii i biohackingu. Wypisujesz się jednym kliknięciem, adres nie idzie do nikogo.</small>


Sekcja 7 — FAQ

(Dodaj schema FAQPage — to karmi AI Overviews i cytowania w ChatGPT)

Czy to jest naprawdę darmowe? Tak. Nie ma opłaty, nie ma karty, nie ma wersji premium tego przewodnika.

Czy muszę pościć 72 godziny? Nie. Protokół jest napisany tak, że możesz przerwać po 24 lub 48 godzinach i wciąż wiedzieć, co robisz. Rozdział o wyjściu z postu działa dla każdej długości.

Mam cukrzycę / biorę leki. Mogę? Przeczytaj rozdział 1 przed czymkolwiek innym — jest tam pełna lista przeciwwskazań i sytuacji wymagających rozmowy z lekarzem. Przy insulinie i pochodnych sulfonylomocznika odpowiedź brzmi: nie bez lekarza.

Czy dostanę spam? Piszę 1–2 razy w tygodniu. Link do wypisania jest na dole każdego maila i działa natychmiast.

W jakim formacie jest przewodnik? PDF, 19 stron, A4. Dziennik na końcu jest zaprojektowany do wydruku.


Sekcja 8 — stopka strony

Treści mają charakter informacyjny i popularnonaukowy. Nie stanowią porady lekarskiej. Przed rozpoczęciem postu, szczególnie przy chorobach przewlekłych lub przyjmowaniu leków, skonsultuj się z lekarzem.

CZĘŚĆ 2. Sekwencja powitalna — 3 maile

Ustawienie w MailerLite/Brevo: automatyzacja wyzwalana zapisem do grupy „Protokół 72h”.

MailKiedyCel
1natychmiastDostarczyć PDF, przedstawić się, ustawić oczekiwania
2+2 dniDać wartość, której nie ma w e-booku. Zbudować nawyk otwierania
3+5 dniPrzejście do „ABC badań krwi”

MAIL 1 — natychmiast

Temat: Twój Protokół 72h (+ jedna rzecz, którą warto przeczytać najpierw)

Preheader: Rozdział 1, zanim cokolwiek zaczniesz.


Cześć,

oto Twój przewodnik:

→ [POBIERZ PROTOKÓŁ 72h (PDF, 19 stron)]

Jedna prośba, zanim przewiniesz do protokołu: zacznij od rozdziału 1. To lista osób, które nie powinny tego robić, i nie jest to formalność wklejona z obowiązku. Każdy punkt ma za sobą konkretny mechanizm. Zajmie Ci to trzy minuty i może oszczędzić bardzo nieprzyjemny weekend.

Drugie miejsce, do którego warto zajrzeć od razu, to rozdział 7 — wyjście z postu. Można zrobić trzy dni bez zarzutu i zepsuć wszystko w piętnaście minut przy lodówce.

Kim jestem

Jestem osteopatą i fitoterapeutą. Prowadzę NaszeCiało.com, gdzie łączę trzy rzeczy, które zwykle chodzą osobno: osteopatię, fitoterapię i biohacking oparty na danych.

Piszę tu 1–2 razy w tygodniu. Nie o tym, co modne — o tym, co ma pokrycie w badaniach, i uczciwie o tym, gdzie te badania się kończą.

Jeśli po lekturze będziesz mieć pytanie, po prostu odpisz na tego maila. Czytam wszystkie.

Do zobaczenia za kilka dni, [Imię Nazwisko] osteopata · fitoterapeuta


MAIL 2 — po 2 dniach

Temat: Najczęstszy powód, dla którego post się nie udaje (to nie głód)

Preheader: Rozwiązanie zajmuje pięć minut i kosztuje grosze.


Cześć,

zapytam wprost: udało Ci się już zajrzeć do protokołu?

Jeśli tak — pewnie zauważyłeś, ile miejsca poświęcam soli. Jeśli nie, to właśnie o tym jest ten mail, bo to najważniejsza rzecz w całym przewodniku.

Historia, którą słyszę najczęściej

Ktoś zaczyna post. Pierwszy dzień idzie dobrze. Wieczorem przychodzi ból głowy. Następnego ranka przy wstawaniu robi się ciemno przed oczami, serce przyspiesza, pojawia się osłabienie, którego nie da się wytłumaczyć samym głodem.

I tu pada wniosek: „organizm się oczyszcza”, „to kryzys detoksykacyjny”, „widocznie post nie jest dla mnie”.

Prawie nigdy nie jest to żadna z tych rzeczy.

Co się naprawdę dzieje

Kiedy przestajesz jeść, insulina spada. To dobrze — o to w tym chodzi. Ale niska insulina wysyła nerkom sygnał, żeby wydalały sód. Jednocześnie pijesz więcej wody niż zwykle, bo tak radzi każdy poradnik.

Efekt: wypłukujesz sód szybciej, niż go uzupełniasz. A objawy niedoboru sodu to dokładnie to, co powyżej — ból głowy, zawroty przy wstawaniu, kołatanie serca, osłabienie, skurcze.

To nie jest post, który Cię pokonuje. To hiponatremia w miniaturze.

Co z tym zrobić

Podczas dłuższego postu potrzebujesz 3000–5000 mg sodu dziennie. To mniej więcej 1–1,5 łyżeczki soli, rozłożone na cały dzień.

Najprościej: butelka 1,5 litra wody, wsypana część dzienna, popijana przez pół dnia. Nie na raz — jednorazowa duża dawka to prosta droga do rozstroju żołądka.

Do tego potas (1000–3500 mg) i magnez (300–500 mg wieczorem). Pełna tabela jest w rozdziale 4.

Jedna rzecz do zrobienia dziś: sprawdź, czy masz w domu sól i magnez. To dwie rzeczy, których nie chcesz szukać drugiego dnia postu.

[Imię Nazwisko]

<small>PS Jeśli robiłeś już kiedyś post i „nie wyszło” — jest spora szansa, że to była właśnie ta przyczyna. Warto spróbować jeszcze raz, tym razem z solą.</small>


MAIL 3 — po 5 dniach

Temat: Twój wynik jest „w normie”. I co z tego?

Preheader: Norma laboratoryjna to nie to samo co zakres optymalny.


Cześć,

w Protokole 72h jest rozdział, który wywołuje najwięcej pytań — ten o badaniach przed i po. Konkretnie jedno zdanie:

Insulina na czczo 18 µIU/ml zmieści się w normie w większości laboratoriów. Nie znaczy to, że jest w porządku.

Dziś chcę to rozwinąć, bo to jedna z tych rzeczy, które zmieniają sposób patrzenia na własne zdrowie.

Skąd się bierze „norma”

Norma laboratoryjna to zakres, w którym mieści się większość populacji przebadanej w danym laboratorium. Zwykle 95% wyników.

Zwróć uwagę, czego tu nie ma: nikt nie sprawdzał, czy ta populacja była zdrowa. To nie jest grupa ludzi w pełni sił, dobranych po badaniu kontrolnym. To po prostu ludzie, którzy przyszli do laboratorium — a ludzie chodzą do laboratorium głównie wtedy, gdy coś im dolega.

Innymi słowy: norma to zakres statystyczny, nie zakres optymalny. Mówi Ci, czy jesteś podobny do innych badanych. Nie mówi, czy jest dobrze.

Dlaczego to ma znaczenie w praktyce

Insulinooporność rozwija się latami. Przez ten czas glukoza na czczo potrafi być wzorowa — bo trzustka nadrabia, produkując coraz więcej insuliny. Zobaczysz „glukoza: w normie” i pójdziesz do domu spokojny.

Insulina na czczo pokazałaby, jakim kosztem ta glukoza jest w normie. Ale rzadko kto ją bada, bo w standardowym pakiecie jej nie ma.

To samo dotyczy ferrytyny, TSH, witaminy D, CRP i kilkunastu innych markerów. Wynik w dolnej granicy normy i wynik w środku normy to często dwie zupełnie różne sytuacje kliniczne — a na wydruku wyglądają identycznie.

Gdzie to opisałem szczegółowo

Napisałem o tym osobną książkę — ABC badań krwi.

Jest w niej to, czego brakuje w wynikach z laboratorium: dlaczego wynik w normie nie zawsze jest prawidłowy, jak czytać wyniki w kontekście objawów i stylu życia, które badania warto robić profilaktycznie i jak interpretować markery, które lekarz zwykle przemilcza.

→ [ZOBACZ „ABC BADAŃ KRWI”]

Jeśli robisz post z Protokołu 72h i chcesz zmierzyć efekt — ta książka powie Ci, na co patrzeć.

A jeśli nie — nic się nie dzieje. Piszę dalej 1–2 razy w tygodniu i następny mail będzie znowu o czymś konkretnym.

[Imię Nazwisko]



CZĘŚĆ 3. Formularze w artykułach

Zasada: CTA dopasowany do artykułu konwertuje wyraźnie lepiej niż uniwersalny. Wstaw je w środku tekstu (po ok. 60% treści), nie tylko na końcu.


→ „Ile godzin postu potrzebujesz, żeby uruchomić autofagię”

Wiesz już ile. Teraz pytanie: jak?

Pobierz Protokół 72h — oś czasu godzina po godzinie, ile soli naprawdę potrzebujesz, plan wyjścia z postu i dziennik do wydruku.

[ Pobieram protokół — za darmo ]


→ „Co to jest autofagia? Twoje ciało robi to już teraz”

Chcesz spróbować, ale nie wiesz od czego zacząć?

Protokół 72h to konkretny plan pierwszego dłuższego postu: przygotowanie, trzy dni krok po kroku i — co najważniejsze — jak z niego wyjść.

[ Pobieram protokół — za darmo ]


→ „Autofagia krok po kroku: jak Twoje komórki wpływają na starzenie”

Od teorii do praktyki

Wiesz już, jak to działa na poziomie komórki. Protokół 72h pokazuje, co z tym zrobić w praktyce — łącznie z uczciwym rozdziałem o tym, czego o autofagii u ludzi wciąż nie wiemy.

[ Pobieram protokół — za darmo ]


→ „Skąd wzięła się autofagia: historia odkrycia, za które przyznano Nobla”

Ohsumi opisał mechanizm. Ty możesz go uruchomić.

Protokół 72h: co naprawdę dzieje się w ciele godzina po godzinie, kto nie powinien tego robić i jak przejść przez trzy dni bezpiecznie.

[ Pobieram protokół — za darmo ]


→ Wersja uniwersalna (pozostałe artykuły, sidebar, popup przy wyjściu)

Protokół 72h — za darmo

Pierwszy dłuższy post krok po kroku. 19 stron: oś czasu, elektrolity, przeciwwskazania, plan wyjścia, dziennik do wydruku.

[ Pobieram ]


Czego nie pisać w przycisku

ZamiastNapisz
„Zapisz się do newslettera”„Pobieram protokół”
„Dołącz do nas”„Pobieram”
„Wyślij”„Chcę protokół”

Ludzie nie chcą newslettera. Chcą protokołu. Zapis na listę jest efektem ubocznym — i tak ma zostać sformułowany.


Kolejność wdrożenia

  1. Konto w MailerLite/Brevo + wgranie PDF-a
  2. Automatyzacja z 3 mailami (najpierw sam mail 1 — resztę można dodać później)
  3. Strona /protokol-72h/
  4. Formularze w 4 artykułach o poście
  5. Wersja uniwersalna w sidebarze
  6. Po dwóch tygodniach: sprawdź współczynnik zapisu na stronie docelowej. Poniżej 20% — problem jest w nagłówku albo w tym, że strona ma za dużo wyjść